Cześć, ostatnio w swoim infi zauważyłem 2 "usterki": - pierwsza to jakiś dziwny sygnał dźwiękowy (piszczenie) po uruchomieniu silnika co trwa kilka sekund i przestaje, nie wyświetla się żaden komunikat, - druga to po otwarciu szyby jak wciśnie się przycisk zamknięcia to szyba idzie do końca ale później otwiera się na 10 cm i tak zostaje. Aby zamknąć ją do końca trzeba cały czas trzymać wciśnięty przycisk zamykania. Czy spotkaliście się z czymś takim w swoich wozach? Cóż to za ustroństwo może być?:( Piotrek
I jak, nikomu się nic takiego nie przytrafiło? Strasznie denerwujące te usterki. To piszczenie po uruchomieniu samochodu to brzmi tak jak by się zostawiło zapalone swiatła i chciało wyjść z samochodu. Szyba z kolei ma jakiś problem z granicznym położeniem i po całkowitym zamknięciu automatycznie zjeżdża 10 cm w dół. Będę wdzięcznym za Wasze sugestie:-) A może polecicie jakiegoś dobrego elektryka co ogarnia infi z okolic Warszawy? Z góry dzięki:-)
Co do szyby - przede wszystkim sprawdź czy nie ma jakiegoś brudu czy czegoś podobnego w górnej części uszczelek/prowadnic (może to być odczytywane jako przycięcie i stąd samoczynne otwieranie) - powinieneś zrezetować ustawienia samoczynnego domykania/otwierania - ale jak się to robi w I generacji niech podpowiedzą koledzy bo nie wiem - jak to nic nie da trzeba sprawdzić ustawienie ogranicznika/bezpiecznika (zabezpieczenie przed zamknięciem z...) itd... Co do piszczenia - nie mam pojęcia...
takie piszczenie mialem gdy przypadkowo uszkodzilem jedną z taśm przy radiu montując wejscie dla ipoda. wiec moze to kwestia uszkodzenia/braku styku gdzies przy radiu?
Dzięki chłopaki:hail: co do szyby to niestety nic jej nie blokuje, a co do radia to nic nie grzebałem, wątpię też by samo się coś poluzowało. Tak czy inaczej chyba będę musiał w wolnej chwili podjechać do jakiegoś elektryka, może coś poradzi:(